Powiedzcie, jak to zrobić, żeby mój nowonabyty zegar ścienny tikał a nie bił.
Mnie sąsiedzi stąd wyrzucą.
Na taczkach wywiozą
Na gnoju jak Marynę Borynową…
Właśnie wybił dziewięć razy. Za godzinę wybije dziesięć. Za dwie jedenaście. Potem dwanaście. Potem będzie lepiej, bo tylko raz, ale potem znowu coraz więcej….
I tak całą noc!
 
Masakra!