ballada-z-trupem blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2010

Ekologia

2 komentarzy

Zawjam właśnie prezenciki do kalendarza adwentowego. Papier jest tak ekologiczny, że mi się biodegraduje w rękach… Dzięki Bogu wymyślono taśmę klejącą. Dzięki niej można ekologię wykompensować.

Depresja jako strajk organizmu.
Nie każdy może być Matką Teresą. Nawet Ona sama nie do końca Nią była…

Już dawno nie byłam tak radosna jak teraz. Nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz. Owszem, bywałam szczęśliwa, dumna, zadowolona. Nawet zdarzało mi się cieszyć z tego czy owego. Ale aż taka głupawka? Tańczyć chcę. Skakać, śpiewać, szaleć…
Albo jestem na dobrej drodze w zwalczaniu demona, albo nieoczekiwany a udany urlop dał mi ogromny zastrzyk energii, albo… Albo rozwija mi się dwubiegunówka i wpadam właśnie w maniakalną fazę. :-) Góry bym przeniosła, bryłę z posad świata wysadziła, na koniec świata na rowerze dojechała.
No tak… Gorzej za to z porannym wstawaniem i dzwonieniem do znajomych. Ale step by step, jak mawiali starożytni uczeni. Dziś jest znowu nowy dzień. Czas na nowe kroki do przodu!

Obwieszczam z radością, że znalazłam sens życia. W Polsce. Mam tylko nadzieję, że mi się nie wymsknął gdzieś po drodze. Obaczy się w poniedziałek.
Za to zgubiłam głos. Cóż – coś za coś!


  • RSS